Klimatycznie, muzycznie, nastrojowo - tak w sobotę było w Łomnicy podczas festiwalu ,,Z Gitarą na Stoku". Kto nie był, niech żałuje. Bo jest czego: przy akompaniamencie gitar wystąpili bardowie polskiej sceny muzycznej: Lubomski, Kasprzycki i Wasik, a Anna Kosa z zespołu ,,W tym Sęk" oczarowała publiczność swoim wokalem. Artystom z kolei spodobała się Łomnica.
Festiwal zorganizowano już po raz drugi. Nie zawiedli koneserzy dobrego brzmienia i niebanalnych słów, którzy już przed godz. 18 na łomnickim stoku usadowili się na kocach i karimatach, a po zapadnięciu zmroku grzali się przy rozpalonym przez organizatorów ogromnym ognisku. Jako pierwszy wystąpił w trzyosobowym składzie jeleniogórski zespół ,,W tym Sęk", którego wokalistka - Anna Kosa - ciepłym, choć mocnym głosem oczarowała zgromadzoną publikę.
Anna Kosa, zapytana o pochodzenie nazwy grupy, powiedziała, że powstała ona przypadkowo: - Zgłaszaliśmy się do Ogólnopolskiej Giełdy piosenki Turystycznej w Szklarskiej Porębie i zapytano nas o nazwę zespołu. Odpowiedzieliśmy, że w tym sęk, że nie mamy. ,,No to właśnie - może w tym sek?", zaproponowali nam. I tak już zostało - opowiada wokalistka. Śpiewają o tym, czego doświadczają w życiu - ich teksty są zarówno pełne radości, nadziei, humoru, jak i nostalgii. - Odzwierciedlają nasze doświadczenia życiowe. Np. utwór ,,Dokąd biegnie ta droga" jest dla mnie bardzo ważny, bo został napisany po śmierci mojej przyjaciółki, która zginęła w wypadku samochodowym - opowiada wokalistka. W Łomnicy koncertują po raz pierwszy. - Podoba mi się ułożenie amfiteatru, tu scena jest niżej niż miejsca dla publiczności, co daje niesamowity kontakt ze słuchaczami. Poza tym okolica jest piękna - mówiła Anna Kosa tuż po koncercie. I nie była - jak się później okazało - jedyną wśród występujących, których usytuowanie Łomnicy wprawiło w zachwyt.
Po lirycznym i nastrojowym występie zespołu ,,W tym Sęk" przyszedł czas na mocne i energiczne brzmienie - Robert Kasprzycki wraz z zespołem porwał siedzących na stoku do wspólnej zabawy pod sceną. Zagrał też swój kultowy utwór ,,Niebo do wynajęcia" oraz fragmenty ,,Pana Tadeusza" i to w dość zaskakującej aranżacji. Towarzyszący artyście muzycy grali nie tylko na gitarach, ale także na perkusji, akordeonie i puzonie. Rewelacyjny kontakt z publicznością Kasprzycki osiągnął także dzięki świetnej - prowadzonej przez siebie - konferansjerce między wykonaniem poszczególnych utworów.
Michał Lubomski wystąpił jako trzeci. Gardłowy śpiew i charakterystyczna dla artysty ekspresja dominowały na scenie podczas prezentowania utworów z płyty ,,Ambiwalencja". - Nie potrafię pisać tekstów, ale mam to szczęście, że pisze dla mnie Sławek Wolski. Współpracę zaczęliśmy już na przełomie lat 80. i 90., ale potem nasze drogi się rozeszły. Teraz spotkaliśmy się znowu. Jego teksty są dla mnie bardzo inspirujące - mówił Lubomski po koncercie. Zapytany o image sceniczny, powiedział, że... zrobił się sam. - Kiedyś ukradziono mi prochowiec, a już drugiego takiego nie znalazłem. Ta marynarka ze spodniami stały mi się już bardzo bliskie. Tyle lat występuję tak ubrany, że wejście w ten strój pomaga mi złapać to ,,coś", ten klimat niezbędny do występu na scenie - opowiadał i dodał, że na co dzień - w przeciwieństwie do sceny - jest spokojny i wyciszony, nie musi ,,zdobywać głów". Jak się okazało, w Łomnicy gości po raz pierwszy. - Jest tu zachwycająco pięknie i proszę mi wierzyć, że to żaden wymuszony komplement - po prostu jest przepięknie. A w tym miejscu, mimo bliskości domów, ma się wrażenie, że to już koniec świata. Chciałbym przyjechać tu z rodziną, z rowerami, typowo rekreacyjnie - zapowiedział artysta.
Jako ostatni zaprezentował się Jarosław Wasik, jeden z najpopularniejszych polskich głosów muzyki poetyckiej. Znany m.in. z płyty ,,Nastoje", laureat opolskich Debitów z 1994 roku. Nastrojowo wprowadził słuchaczy w klimat muzycznej ,,krainy łagodności". Festiwal zakończył się po północy.
Organizatorem przedsięwzięcia było głuszyckie Centrum Kultury. Kolejne spotkanie z gitarą na stoku już za rok.
Dla czytelników portalu oraz Głosu Głuszycy mamy niespodziankę - płytę zespołu ,,W tym Sęk" z dedykacją wokalistki. Krążek będzie można zdobyć w konkursie, jaki zostanie ogłoszony w październikowym numerze Głosu Głuszycy.
źródło: gluszyca.pl
Od 3 do 7 grudnia 2025r. serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania mieszkańców, pasjonatów górniczych tradycji.
czytaj więcej13 listopada 2025 roku o godzinie 19:00 w Pod Pretekstem Art Cafe w Wałbrzychu odbędzie się koncert Henry No Hurry – jednoosobowego projektu muzycznego Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego. Artysta, znany z występów w zespołach takich jak Henry David’s GUN i Letters From Silence, od 2017 roku realizuje trasę koncertową, podczas której odwiedził ponad 400 miejsc w kilku krajach, w tym Niemczech, Ukrainie, Szwajcarii i Estonii
czytaj więcejKto twierdzi, że deszcz może pokrzyżować muzyczne plany, ten nie był w sobotni wieczór na Zamku Grodno – bo choć aura urządziła przegląd wszystkich odcieni szarości, to koncert pt. „Barwy Piękna” wybrzmiał z pełną mocą!
czytaj więcejW każdą niedzielę lipca i sierpnia o godzinie 16:00 Park Młodzieżowy w Świdnicy wypełni się muzyką. Przed nami kolejna odsłona „Muzycznej Altany” – cyklu letnich koncertów, który na stałe wpisał się w kalendarz świdnickich wydarzeń kulturalnych. W tym roku organizatorzy zapraszają na spotkania z lokalnymi artystami, prezentującymi różnorodne gatunki – od muzyki elektronicznej, przez klasyczne covery, aż po autorskie projekty i muzykę filmową.
czytaj więcejSerdecznie zapraszamy na wernisaż "V Międzynarodowego Przeglądu Sztuki – Od gór Po morze. Pałac Struga.2025”.
Po raz trzeci koalicjanci: Niezależne Stowarzyszenia Galeria 33, Stowarzyszenie Stacja Kultura i Fundacja Pałac Struga sztuką łączą Polskę zachodnią tworząc trzy unikatowe wystawy, prezentujące różnorodność poszukiwań twórczych artystów z Polski i z zagranicy. Wraz z Kuratorką wystawy - panią Aurelią Tymińska oraz artystami uczestniczącymi w przeglądzie zapraszamy na uroczyste otwarcie wystawy w Pałacu Struga w dniu 28.06.2025 (sobota) o godz.18:00.