Zjeżdżamy z „Autostrady” w baśniowy świat, malowany gitarą i głosem Nicka Barreta i jego kompanów z grupy Pendragon. Jeśli uciekasz od tego, co cię przytłacza, jeśli szukasz swojego świata to sięgnij po „The World”.
Jest rok 1978. Gitarzysta Nick Barrett zapragnął założyć zespół muzyczny. Mając w duszy muzykę zespołów art-rockowych, zainspirowany gitarowymi popisami Davida Gilmoura, rozgląda się za muzykami, którzy mu w tym pomogą. Wkrótce do Nicka dołączają: Julian Baker (gitara elektryczna, wokal), Nigel Harris (perkusja) oraz Stan Cox (gitara basowa). Młodzi muzycy nazywają siebie „Zeus Pendragon”. Nazwa jest niepraktyczna i pozostają przy „Pendragon”. Tworzą swój własny repertuar i koncertują zdobywając popularność w klubach. Zaczynali w ciężkich czasach dla twórców muzyki wzorowanej na progresywnych gigantach,
Kiedy w 1991 roku ukazał się „The World”, mało kto słyszał o zespole.
Wcześniejsze dokonania Nicka Barretta zyskały przychylność jedynie prawdziwych fanów rocka progresywnego. Upór lidera sprawił, że nagrał 6 utworów. Słychać w nich doświadczenie i zaangażowanie. Płyta robi furorę wśród fanów. Zachwyca znawców i krytyków gatunku. Do muzyki wkrada się nowy element – piękny, baśniowy klimat.
Już pierwszy utwór „Back in the Spotlight” uzmysławia nam, że wkroczyliśmy w świat baśni. Baśni rockowej. Mistrz gitary i lider zespołu Barrett czaruje nas łatwością komponowania fantastycznych melodii. Clive Nolan wydobywa ze swoich klawiszy dźwięki, które nadają ten właśnie bajeczny klimat. Kolejny, ponad 11 minutowy „Voyager”, to rodzynek całej muzyki progresywnej. Opowiada o tęsknocie podróżnika za Ameryką. Utwór wieńczy ponad 3 minutowe gitarowe solo. Przypomina popisy Steve'a Hacketta , Andy Latimeria (o którym – de facto, jest ten utwór), a nawet Steve'a Rothery. Najkrótszy „Shane” promował płytę. Taki, muzyczny skrót całej płyty. Piosenka wchodzi po pierwszym przesłuchaniu. Bez trudu usłyszymy tam gitarę z płyty „The Dark Side Of The Moon” - Pink Floyd. Kolejny utwór „Prayer” rozpoczyna klawiszowy wstęp, melodyjny głos i naprzemiennie gitary i klawisze prowadzą nas przez tę bajkę. Ponad 20-minutowy „Queen Of Hearts” składający się z trzech części zachwyca rzadko spotykanym w muzyce rockowej pięknem. Rytmiczna, trzecia część „The Last Waltz” ślicznie ją zamyka. Ostatni „And We'll Go Hunting Deer”, kontynuuje baśniowe klimaty. Album jest spójny i równy, a po przesłuchaniu długo nie można wrócić do realnego świata.
Był to pierwszy album, który ujawnił wszystkim brzmienie Pendragonu - rozpoznawalne od tej pory na całym świecie. Charakterystyczny rockowy styl absorbuje wszystkie zmysły słuchaczy swoimi melodiami. To muzyka pełna emocji, ponadczasowa.
Bajkowość „The World” podkreśla również grafik – Simon Williams – który na stałe będzie tworzył przepiękne okładki do kolejnych płyt. Grafiki przepięknie podkreślają klimat muzyki. Nadeszły dobre czasy dla Pendragonu.
Jeśli o mnie chodzi, muzyka Pendragonu jest dla mnie równie ważna jak twórczość Genesis, Marillion, IQ, itp. Posłuchajcie ich płyt, a docenicie dokonania tych ambitnych muzyków.
Ryszard Stochła / 30minut
The World - Pendragon, 1991
1. Back in the Spotlight (7:39), 2. The Voyager (12:15), 3. Shane (4:25), 4. Prayer (5:21), 5. Queen of Hearts (21:46) - a) Queen of Hearts, b) ... a Man Could Die Out Here ..., c) The Last Waltz, 6. And We'll Go Hunting Deer (7:14)
Nick Barrett - gitary, śpiew; Clive Nolan - instrumenty klawiszowe; Peter Gee – gitara basowa; Fudge Smith - perkusja.
W Bazylice Mniejszej Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Bardzie odbył się niezwykły koncert kolędowy „Kolędy przy kominie” w wykonaniu zespołu Pectus. Wypełniona po brzegi świątynia, piękne dźwięki kolęd i pastorałek oraz wyjątkowa atmosfera sprawiły, że był to wieczór pełen wzruszeń, nostalgii, ale także energii i subtelnego humoru.
czytaj więcejBurmistrz Kamiennej Góry Janusz Chodasewicz serdecznie zaprasza mieszkańców oraz gości na wyjątkowe wydarzenie muzyczne, które odbędzie się w ramach obchodów święta Trzech Króli. Gwiazdą wieczoru będzie znany i ceniony polski chór Sound’n’Grace.
czytaj więcejOd 3 do 7 grudnia 2025r. serdecznie zapraszamy do wspólnego świętowania mieszkańców, pasjonatów górniczych tradycji.
czytaj więcej13 listopada 2025 roku o godzinie 19:00 w Pod Pretekstem Art Cafe w Wałbrzychu odbędzie się koncert Henry No Hurry – jednoosobowego projektu muzycznego Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego. Artysta, znany z występów w zespołach takich jak Henry David’s GUN i Letters From Silence, od 2017 roku realizuje trasę koncertową, podczas której odwiedził ponad 400 miejsc w kilku krajach, w tym Niemczech, Ukrainie, Szwajcarii i Estonii
czytaj więcejKto twierdzi, że deszcz może pokrzyżować muzyczne plany, ten nie był w sobotni wieczór na Zamku Grodno – bo choć aura urządziła przegląd wszystkich odcieni szarości, to koncert pt. „Barwy Piękna” wybrzmiał z pełną mocą!
czytaj więcej